Wystrój domu i mieszkania

Użyteczna sztuka użytkowa

Urządzanie mieszkania. Zajęcie męczące, ale za to jakie przyjemne. Kupowanie nowych mebli, dobór nastrojowego oświetlenia... A gdyby tak zainwestować w sztukę? Na takie pytanie zwykle wykonujemy prosty gest – pukamy się w czoło. Czasem zadajemy jeszcze proste, krótkie pytanie – po co? No właśnie. Okazuje się, że powodów może być kilka.

Po pierwsze – mebel lub lampa także może być dziełem sztuki. Żeby przekonać się do pomysłu inwestowania w sztukę użytkową, a więc taką, która służy nam na co dzień, musimy poznać kilka zalet artystycznych, „dizajnerskich” przedmiotów. Podstawowym walorem jest ich jakość, która dotyczy zarówno wykonania, jak i wyglądu.

Wyobraźmy sobie czerwoną sofę, świetnie wyprofilowaną, z delikatnymi mosiężnymi nóżkami, która ozdabia minimalistyczne wnętrze – choćby tę o nazwie „Montecarlo”, którą zaprojektowała w 1926 roku Eileen Gray. Jeden dobry mebel wystarczy, żeby całe pomieszczenie lub nawet mieszkanie, nabrało niepowtarzalnego charakteru.

Po drugie – w ten sposób można zainwestować. Naprawdę dobry dizajnerski przedmiot będzie z czasem coraz droższy, czego nie da się powiedzieć o składanym meblu z hipermarketu. Żeby ocenić wartość artystycznych przedmiotów warto raz na jakiś czas wybrać się na aukcję, przejrzeć ofertę galerii albo sięgnąć po branżowe czasopismo. Wtedy najlepiej zorientujemy się, który przedmiot, czyjego autorstwa i z jakiego czasu, osiąga najlepsza cenę na rynku. Takie dzieła warto kupować, chociaż powinniśmy kierować się także własną intuicja i gustem. Marny pożytek z drogiego mebla, który nam się w ogóle nie podoba.

Jednym z przykładów na zupełnie niezwykłe dzieło sztuki użytkowej – i doskonałą inwestycję – byłaby jedna z oryginalnych lamp słynnego duńskiego projektanta Paula Henningsena. Jego najsłynniejszy projekt – PH-lamp – przypomina trzy talerze różnej wielkości ułożone jeden nad drugim, a więc: prostota i wyrafinowanie. Starsze modele osiągają na aukcjach coraz wyższe ceny. Nic dziwnego. Za sprawą Henningsena duński dizajn stał się znany na całym świecie.

Po trzecie – sztuka użytkowa ma niezwykłe walory estetyczne. Przekonał się o tym każdy, kto choć raz był w profesjonalnie zaaranżowanym wnętrzu. Tam zawsze znajdzie się jakiś przedmiot – czy to antyk czy wytwór współczesnego projektanta – który przyciąga naszą uwagę swoją odmiennością, intrygującą formą, niebanalnym rozwiązaniem przestrzennym. Pamiętajmy, że ten rodzaj sztuki nie jest bezużyteczna, stąd nazwa – „sztuka użytkowa”. Wiele z artystycznych propozycji współczesnych projektantów to przedmioty niezwykle funkcjonalne, oferujące użytkownikom zarówno piękno, jak i komfort.

Jednym z najdoskonalszych pomysłów z zakresu wzornictwa są fotele i meble ze stalowych rurek. Dziś znamy je wszyscy, jednak powstały już w latach 20. w słynnej szkole sztuk pięknych i rzemiosł artystycznych – Bauhausie. Za te proste i funkcjonalne modele, jeśli są oryginalne, płaci się gigantyczne sumy.
Kreator stron internetowych - przetestuj